Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Moja nowa książka o tym, jak w 1989 roku rodził wielki biznes nad Wisłą (premiera 8 czerwca 2020)

 

REKINY, ALE ŁAGODNE

 

Decyzję podjął na ulicy. Wiosną 1990 roku wpadł na kolegę po fachu. John P. Birkelund, sześćdziesięcioletni były oficer wywiadu i bankier, mieszkał w sercu nowojorskiego Manhattanu – przy Piątej Alei, która uchodzi za jedną z najdroższych ulic świata. Alan Patricof też był bankierem i jak Birkelund inwestował w przedsięwzięcia podwyższonego ryzyka zwane „venture capital”.

„Szukam kogoś, kto pojechałby ze mną do Polski. Organizuję fundusz inwestycyjny, który tworzy tam nasz rząd. Znasz kogoś odpowiedniego?” – zapytał Birkelund.

„Może Bob Faris? Był prezesem w mojej firmie. Siedzi w domu na emeryturze, choć ma pięćdziesiąt dwa lata. Odszedł, bo chciał łowić ryby, grać w golfa i wykładać na uniwersytecie, ale mu się nudzi” – usłyszał. 

Birkelund potrzebował kogoś takiego. Robert G. Faris to był człowiek, za którym szła legenda. W 1979 roku zainwestował w firmę Apple Computer. Odkrył ją, zanim zbudowała pierwszego Maca i jeszcze nikt nie przewidywał jej światowego sukcesu. 

Gdy się spotkali, od razu spodobał się Birkelundowi.

„Zrobił na mnie wrażenie pewnego siebie, profesjonalnego inwestora, który nie popełnia błędów, o rzadko spotykanej w biznesie intelektualnej uczciwości” – zapisał Birkelund w pamiętniku.

Ale przekonanie Farisa zajęło mu trochę czasu. Po pierwsze, wynagrodzenie w rządowym funduszu było skromne. Kongres ustalił pułap na 150 tysięcy dolarów rocznie. To znacznie mniej niż pensja, na którą mógł średnio liczyć prezes prywatnej amerykańskiej firmy. 

Po drugie, Faris nie znał realiów Polski, która po II wojnie światowej znalazła się za żelazną kurtyną i której próżno było szukać na większości map Europy drukowanych na Zachodzie. Biurom podróży nie były potrzebne takie mapy, bo na Wschód się nie podróżowało: to była strefa wpływów Związku Radzieckiego. 

Aby dowiedzieć się czegoś więcej o tym kraju, Birkelund i Faris kupili tę samą książkę. Napisał ją James Albert Michener, wyróżniony nagrodą Pulitzera autor powieści przygodowych posiadający w USA miliony czytelników. Nosiła tytuł Poland i była sagą historyczną z elementami fikcji – opisywała historię państwa polskiego od najazdu Mongołów w 1241 roku po powstanie Solidarności w 1980 roku. 

W 1989 roku Polska znalazła się na czołówkach gazet i telewizyjnych serwisów jako pierwszy kraj w Europie Wschodniej, w którym runął komunizm. Polscy komuniści przez blisko pół wieku sprawowali władzę przy użyciu siły – dzięki aparatowi bezpieczeństwa i stacjonującym w Polsce wojskom radzieckim. Niespodziewanie usiedli z opozycją przy Okrągłym Stole i zgodzili się na pierwsze częściowo wolne wybory parlamentarne, które przegrali.

Polsko-Amerykański Fundusz Przedsiębiorczości, finansowany przez rząd USA i organizowany przez Birkelunda, miał wesprzeć odradzający się w Polsce kapitalizm. Okazał się doskonałą inwestycją i finansowym sukcesem. 

Po szesnastu latach Birkelund wspominał, jak wpadł na pomysł, aby zatrudnić Farisa jako prezesa: „To była jedna z najlepszych decyzji, jaką kiedykolwiek podjąłem”. 



Książka dostępna jest pod linkiem: https://rekinyalelagodne.pl/