Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Moja nowa książka – w księgarniach od 29 marca 2017 roku

 

 

Książka o najbogatszych Polakach - o tym jak swoje fortuny budowali:

- Jan Kulczyk,

- Zygmunt Solorz-Żak,

- Michał Sołowow,

- Leszek Czarnecki,

- Ryszard Krauze,

- Adam Góral,

- Aleksander Gudzowaty,

- Janusz Szlanta,

- Roman Kluska,

- Gromosław Czempiński.

 

Zawiera biografie największych polskich miliarderów oraz biznesmenów, którzy uczestniczyli w najważniejszych przedsięwzięciach III Rzeczpospolitej. Opisuję w niej także kulisy najgłośniejszych afer gospodarczych. 

 

 

 Ze wstępu:

 „Płotkę zjada duży kiełbik”, czyli jak powstał polski kapitalizm

Jak zarobić pierwszy milion? Jak zdobyć bogactwo? Dlaczego jednym udaje się je pomnażać, a inni szybko bankrutują? Co jest decydujące? Na te pytania próbowałem odpowiedzieć w książce o polskich miliarderach.

„Płotkę zjada duży kiełbik, kiełbika zjada okoń, a okonia zjada szczupak, a szczupaka? Szczupaka zjada człowiek! A człowieka zjadają drudzy ludzie, jedzą go bankructwa, jedzą choroby, jedzą zmartwienia, aż go w końcu zjada śmierć. To wszystko jest w porządku i jest bardzo ładnie na świecie, bo z tego robi się ruch” – mówi Dawid Halpern, postać z „Ziemi obiecanej”, powieści Władysława Reymonta.

Metafora opisuje powstawanie kapitalizmu w XIX wieku w Łodzi. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że sto lat później pozostała aktualna.

Współcześni polscy miliarderzy niechętnie dzielą się wiedzą, jak zarobić wielkie pieniądze. Każdy z nich ma na to swój własny sposób (...)

Ta książka to efekt dwudziestu pięciu lat mojej pracy. Poczynania polskich bogaczy zacząłem śledzić w 1991 roku. Przeprowadziłem z nimi wiele rozmów, podążałem śladem ich przedsięwzięć, byłem świadkiem wzlotów i upadków (...) To nie jest reportaż, w którym dominuje piękna forma. To zapis fascynujących czasów, w których Polacy odbudowywali kapitalizm (...)

Jedni powiedzą, że oczerniam polskich miliarderów. Drudzy, że ich wybielam. To nie są jednoznaczne postacie. Bo aby z sukcesem prowadzić biznes na wielką skalę, trzeba przeć jak czołg. Nie można mieć wątpliwości i zahamowań. Konieczne są szczególne cechy charakteru – pewnego rodzaju bezwzględność, która pozwala skoncentrować się na celu: zarabianiu pieniędzy.

Biznesmeni na całym świecie nie są ani aniołami, ani demonicznymi, krwawymi kapitalistami. Muszą być po prostu skuteczni niezależnie od warunków, w których działają. Z dzisiejszej perspektywy można powiedzieć, że polscy bogacze wykazali się niebywałymi talentami.

 

Michał Matys

 

Polecane odnośniki: